Słodycze można jeść, ale nie
codziennie. Nie wolno zastępować nimi normalnych posiłków.
Wielu z nas nie wyobraża sobie życia
bez słodyczy.@Istnieją różne teorie wyjaśniające, dlaczego słodycze tak
bardzo kuszą. Według jednej z nich, po prostu kojarzą się nam z dzieciństwem,
kiedy bywały formą nagrody. Apetyt na słodycze bywa również sygnałem, że
spada poziom cukru we krwi. Inni naukowcy twierdzą natomiast, że preferencje
smaku słodkiego odziedziczyliśmy po naszych przodkach, dla których smak słodki
nieznanego owocu oznaczał, że zjedzenie go jest bezpieczne, gorzki zaś - że
pożywienie może być trujące. Jak też wiadomo, pożywienie zawierające dużo
węglowodanów sprawia, że podnosi się poziom tryptofanu we krwi. Powoduje to
bardziej wzmożone przenikanie tego aminokwasu do mózgu, gdzie pobudza
wytwarzanie serotoniny. Z kolei jej podwyższony poziom zmniejsza apetyt i
polepsza nastrój. To być może jest przyczyną poprawy samopoczucia u niektórych
osób po spożyciu słodyczy i tak częsta na nie ochota.
Niestety, objadanie się słodyczami
wiąże się z wieloma niebezpieczeństwami dla organizmu. Powoduje przede
wszystkim trudności z utrzymaniem prawidłowej masy ciała. Ze względu na
wysoką zawartość cukru, a często i tłuszczu (ciasta, ciastka, czekolada) słodycze
dostarczają dużej ilości energii, np. napoleonka - 210 kcal, jagodzianka -
317 kcal, herbatnik - 44 kcal. Zbyt częste sięganie po słodkości może
rozchwiać system hormonalny regulujący poziom cukru we krwi, co w konsekwencji
prowadzi niekiedy (zwłaszcza przy nadwadze) do rozwoju cukrzycy typu II.
Niekorzystny wpływ słodyczy
polega również na tym, że często odbierają one dzieciom apetyt. Głód
zostaje u nich zaspokojony pożywieniem, które oprócz kalorii nie dostarcza żadnych
składników odżywczych. Dorosły, który objada się słodyczami, eliminując
ze swojego jadłospisu owoce, warzywa i inne cenne produkty, też pozbawia w ten
sposób organizm witamin i składników mineralnych.
Słodycze są również wrogiem
zdrowego uzębienia. Cukier w nich zawarty przylepia się do zębów i stanowi
doskonałą pożywkę dla bakterii, które produkują kwas mlekowy niszczący
szkliwo nazębne. Skutkiem tego jest próchnica zębów. Najgroźniejsze dla zębów
są słodycze długo przetrzymywane w ustach - lizaki czy landrynki; mniej groźne
są te zjadane od razu - np. czekoladki.
Nowoczesną technologię produkcji
tak lubianej czekolady stworzył w XIX w. Holender Van Houten, ale już w XVI w.
Ferdynand Cortez zapoznał Europę z kakao (podstawowy składnik czekolady).
Przyrządza się ją z miazgi kakaowej, tłuszczu kakaowego, cukru i dodatków:
mleko w proszku, wanilia, orzechy, kawa. Tabliczka czekolady gorzkiej (100 g)
dostarcza 554 kcal, mlecznej - 549 kcal, nadziewanej - 450 kcal, śmietankowej z
orzechami - 585 kcal. Czekolada zawiera również magnez, potas, żelazo
(mleczna - także nieco wapnia). Warto zabierać ją ze sobą na wycieczki i
wspinaczki górskie, gdyż stanowi skomasowane źródło energii.
Lody znane już były w IV w.
p.n.e. Aleksander Wielki przepadał za owocami z miodem, mrożonymi w glinianych
garnkach obłożonych śniegiem. Pod koniec XIII w. Marco Polo przywiózł do
Europy przepis na owoce zamrażane w wodzie - sorbety. Lody zagościły na królewskich
dworach, gdzie strzeżono tajemnicy ich wyrobu.
100 g tego smakołyku zawiera około
160-200 kcal, mniej kaloryczne są lody owocowe i jogurtowe - ok. 110 kcal.
Wiele firm oferuje obecnie lody dla diabetyków i o zmniejszonej kaloryczności.
Mleko i produkty mleczne użyte przy produkcji lodów to również źródło
wapnia (125-155 mg/100 g) fosforu (90-113 mg/100 g), witamin z grupy B, zwłaszcza
B2 (0,159-0,203 mg/100 g), oraz niewielkich ilości witamin rozpuszczalnych w tłuszczach
(A i E).
Ciasta i ciasteczka oprócz cukru
dostarczają dużej ilości tłuszczu, zazwyczaj pochodzenia zwierzęcego (masło)
lub utwardzonego tłuszczu roślinnego, często nie najlepszej jakości. Tłuszcze
te są źródłem nasyconych kwasów tłuszczowych i kwasów tłuszczowych trans
niekorzystnie wpływających na poziom cholesterolu we krwi. Zwiększają więc
ryzyko rozwoju miażdżycy i chorób serca. Ciasta zawierają sporo białka, bo
dodajemy do nich jajka, mleko, sery. Najbardziej wartościowe odżywczo są
serniki, dostarczające również wapnia, oraz ciasta z dużą ilością świeżych
owoców.
Bezwartościowe są cukierki,
lizaki, żelki, misie i landrynki zawierające wiele substancji dodatkowych
nadających im smak i aromat. Nie dostarczają one - oprócz energii - żadnych
składników odżywczych.
osłodzić sobie życie
• Jeść świeże owoce (można też suszone) oraz orzechy i migdały - źródło
cennych składników odżywczych.
• Do owoców, orzechów i migdałów dodawać (zamiast bitej śmietany)
jogurt, kefir lub serek homogenizowany.
|